Monday, June 1, 2026
Z ARCHIWUM POLONIJNEGO DETEKTYWA

Przesłuchanie Miesiąca

Wojciech Piotrowski

Detektyw Marek Pieprzyk – przesłuchał wybitnego trenera piłki nożnej,  Wojciecha Piotrowskiego.

Wojciech Piotrowski odpowiada za sukcesy prężnie rozwijającego się klubu Wisłoka, w Chicago w ostatnich latach. Trenowany przez niego zespół sięgnął po mistrzostwo ligi UPSL oraz Puchar Stanowy. Przed Wisłoką W. Piotrowski prowadził amerykańską drużynę Edgewater Castle w lidze Midwest Premier Soccer League. Trener Piotrowski posiada prestiżową licencję trenerską US Soccer B Coaching.

Marek Pieprzyk: Wojtku, do niedawna trenowałeś zawodników polonijnej Wisłoki, a ostatnio działasz w Chicago Fire FC. Skąd ta zmiana?

Screenshot

Wojciech Piotrowski – Zawodnicy Wisłoki to świetny team, współpracowałem z Wisłoką trzy i pół roku. Z ligi amatorskiej gładko przeszliśmy do ligi pół profesjonalnej; w sumie zaliczyłem tam siedem sezonów. Mają nie tylko walecznych zawodników ale i wspaniałych sponsorów. Coraz więcej zawodników pragnie grać w tym klubie.

I zostawiłeś ten mistrzowski team, po latach pracy, bez żalu?

Właśnie dlatego, że zespół Wisłoki grał coraz lepiej, inni przyglądali się, obserwowali rezultaty, a ja dostałem propozycję z Chicago Fire FC. Trudno było odrzucić. Pracuję więc jako trener w Fire Youth Club od września ubiegłego roku.

Polonia interesuje się piłką nożną nie od dziś; czy młody narybek, młodzież garnie się do piłki nożnej, czy wolą football?

Amerykanie grają swój football i to jest Ich priorytet. Piłka nożna ma także tutaj swoich zawodników, kibiców, etc. ale bez tej rangi, co football w Stanach. To jest oczywiste. Natomiast dzieci zaczynają kształtować swoje zamiłowania sportowe w rodzinach. Dlatego nie brak młodych, którzy jak rodzice, garną się do tej piłki.
Młodzi chcą być profesjonalni. Chcą trenować, zmierzyć się sportowo, wygrywać na zawodach. Widać zapał do gry, sportową rywalizację, chęć postępów. Sprzyja to rozwojowi nie tylko tej dyscypliny sportu. Ruch, wysiłek, rywalizacja, pokonanie słabości, to ważne aspekty w życiu każdego młodego człowieka.

Obserwujemy rozwój kobiecej piłki nożnej, co skłania dziewczęta do rywalizacji na boiskach w Ameryce?

WP – Do klubow polonijych zgłaszają się dziewczynki, chcą grać, więc jeśli nie ma osobnej sekcji, to grają razem z chłopcami. W Fire kobieca piłka nożna ma swoją sekcję, trenują, osiągają bardzo wysoki poziom. Amerykańska piłka nożna kobiet to wulkan pasji, to efekty pracy, ustawiczny rozwój, to przyszłość. Współpraca z klubami walecznych dziewcząt to przywilej, satysfakcja trenera.

Jak kluby nawiązują kontakt z młodzieżą, aby szkolić swoich zawodników?

Przykładowo w Fire są terminy testów na sezon 2026–27 dla chłopców i dziewcząt w wieku 8–14 lat. Począwszy od jesieni 2026 roku, klub przechodzi na grupy wiekowe oparte na roku szkolnym, zgodnie z obecną inicjatywą U.S. Soccer. Ta zmiana ma na celu lepsze wspieranie rozwoju społecznego, akademickiego i długoterminowego zawodników. Nasze akademie piłkarskie działają przy klubach, takich jak Wisłoka, Eagles, Fire, Borussia. Młody narybek ma szkolenia w kategoriach wiekowych. Przykładowo dzieci do 14 lat trenują 2 razy w tygodniu a 14 latki i starsi do trzech razy w tygodniu

Skoro trener nie narzeka na brak pracy, to dobry znak dla przyszłości piłki nożnej w Stanach. Jak zostaje się trenerem w tym sporcie?

Mam licencję trenerską US Soccer B Coaching; uzyskanie jej nie jest łatwe, dla mnie jako też zawodnika i miłośnika piłki nożnej było to ciekawe doświadczenie.

Z czego żyją kluby piłkarskie w Ameryce?

Z rozwoju projektów sportowych! Liga MLS notuje na stadionach 70 tysięcy kibiców, na mecze Fire przychodzi 20 tysięcy osób. Piłka nożna, można powiedzieć depcze po piętach NBA. Wszystko zaczyna się od zainteresowania, od zachęty młodzieży. Pierwsze szlify piłkarskie zdobywałem w Polsce, a od 16 roku życia pracuję tu, w Ameryce. Aktualnie trenuję maluszki od 9 do 14 roku życia. W Fire Youth Club wszyscy żyją piłką nożną.

Częścią piłkarskiego życia są zawody, trzeba się zmierzyć z innymi, sprawdzić, np: w Arizonie. Udało się wywalczyć zwycięski puchar?

Tak, w Arizonie uczestniczyliśmy w dwutygodniowym turnieju. Mają 4 ośrodki w dywizji, 15 boisk, dobrych zawodników. Wygraliśmy w Arizonie, to mistrzostwo wyznacza kierunek na przyszłość.

W życiu młodzieży ważna jest atmosfera sportowa. Tobie nie brakuje w domu sportowych tematów?

Moja żona Paulina Piotrowska, to aktywna miłośniczka maratonów. Do pełnej korony siedmiu najważniejszych w świecie zawodów maratońskich brak jej tylko biegu w Bostonie. Jestem dumny z jej występów, ostatnio wystąpiła w Tokio. Podziwiam jej całoroczną pracę nad kondycją, nad zaletami ciała; obserwuję jak ćwiczy, dyscyplinuje siebie, zresztą, wystarczy spojrzeć na zdjęcia. Taka inspiracja to skarb!

To jeszcze jeden dowód na to, jak pasje sportowe, nawet z różnych dyscyplin zbliżają ludzi. Po prostu, na sportowo żyje się lepiej.
Trenerze, dziękuję za rozmowę, życzę dalszych sukcesów w pracy trenerskiej i rozwoju w każdej dyscyplinie, którą

REKLAMA

ARCHIWUM:

Welcome Back!

Login to your account below

Retrieve your password

Please enter your username or email address to reset your password.

Add New Playlist

Are you sure want to unlock this post?
Unlock left : 0
Are you sure want to cancel subscription?